Zakup odpowiednich opon

Każdego roku, na przełomie marca i kwietnia zaczynamy się zastanawiać nad kupnem i zmianą opon zimowych na opony letnie. Z zakupem opon letnich nie należy zbyt długo czekać, najlepiej zrobić to w marcu, kiedy jeszcze można natrafić na zimowe obniżki cen. Większość serwisów chcąc rozłożyć sprzedaż opon letnich na jak najdłuższy okres czasu, obniża ceny. W zakładach wulkanizacyjnych nie ma jeszcze długich kolejek. W marcu mamy na rynku naprawdę duży wybór opon letnich. Niezliczone ilości opon letnich sprzedaje się w chwili zapanowania wiosny na dobre, po tym czasie oferta ulega znacznemu uszczupleniu. Jeżeli już kupimy opony, musimy pomyśleć o ich wymianie.

Z wymianą zimowych na opony letnie powinniśmy zaczekać aż temperatura się ustabilizuje i przez kilka kolejnych dni będzie wyższa niż 7 stopni Celsjusza. Oczywiście, jeśli nie zdążymy wymienić opon zimowych na opony letnie w ciągu tygodnia, to nic się nie stanie. Opony zimowe nie zużyją się aż tak. Umawiając się wcześniej na wymianę opon zimowych na opony letnie możemy jednocześnie w przechowalni serwisu, gdzie będziemy wymieniać opony, zostawić nasze opony zimowe i nie będziemy musieli zastanawiać się nad tym, jak przechować je do następnej zimy. Jeżeli nasze opony przechowywać będziemy sami, to należy pamiętać, że temperatura w pomieszczeniu, gdzie będą one składowane nie może spaść poniżej minus 5 stopni Celsjusza i nie może przekraczać 35 stopni.

Opony zamontowane na felgach należy przechowywać w pozycji leżącej na półce, a jeżeli na podłodze, to koniecznie musimy położyć je na deskach. Opony bez felg, czy to będą opony letnie, czy zimowe przechowujemy w pozycji stojącej i od czasu do czasu obracamy, co zapobiega odkształceniom. Z badań wynika ,że ponad połowa kierowców w naszym kraju wymienia opony z zimowych na opony letnie, a ponad 2/3 kupuje fabrycznie nowe opony. Kierowcy stawiają na bezpieczeństwo i z roku na rok sytuacja w tym zakresie się poprawia. To cieszy, że kierowcy dostosowują ogumienie do pór roku.

Zdjęcie do artykułu znalezione na stronie Pixabay.com

1 Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *